Jak Twoje dzieciństwo wpłynęło na Twoje uzależnienia?
Dzieciństwo to kluczowy okres, w którym kształtują się fundamenty naszej osobowości, przekonań i sposobów radzenia sobie z emocjami. Doświadczenia z tego czasu mogą mieć długotrwały wpływ na nasze życie, w tym na skłonność do uzależnień, zwłaszcza w kontekście nowoczesnych technologii. W artykule przyjrzymy się, jak wczesne doświadczenia mogą prowadzić do e-uzależnień oraz jak tryb samoukoiciela w terapii schematów odgrywa rolę w mechanizmach nałogowych.
E-uzależnienia: współczesne wyzwanie
E-uzależnienia, czyli problematyczne korzystanie z internetu, smartfonów czy gier komputerowych, stały się istotnym problemem w dzisiejszym społeczeństwie. Badania wskazują, że coraz więcej osób, w tym dzieci i młodzież, doświadcza trudności w kontrolowaniu czasu spędzanego online, co prowadzi do negatywnych konsekwencji w życiu osobistym, społecznym i zawodowym.
Wpływ dzieciństwa na rozwój uzależnień
Wczesne doświadczenia życiowe odgrywają kluczową rolę w kształtowaniu naszych schematów myślenia i zachowań. Niezaspokojone potrzeby emocjonalne, takie jak brak poczucia bezpieczeństwa, miłości czy akceptacji, mogą prowadzić do rozwoju nieadaptacyjnych schematów, które w dorosłym życiu manifestują się poprzez różne formy uzależnień. Dzieci, które doświadczyły zaniedbania emocjonalnego, mogą w przyszłości szukać ukojenia w świecie wirtualnym, gdzie łatwiej znaleźć chwilową ulgę od bólu emocjonalnego.
Pięć sygnałów, że Twoje dzieciństwo było walką o przetrwanie
Niektóre doświadczenia z dzieciństwa mogą wskazywać na to, że dorastaliśmy w trudnych warunkach, co może wpływać na nasze skłonności do uzależnień w dorosłym życiu. Oto pięć sygnałów świadczących o tym, że Twoje dzieciństwo mogło być walką o przetrwanie:
1. Stała krytyka zamiast wsparcia: Jeśli w dzieciństwie dominowała krytyka, a brakowało wsparcia, mogło to prowadzić do niskiej samooceny i poszukiwania akceptacji w świecie wirtualnym.
2. Brak ciepła w fizycznym kontakcie: Niedostatek czułości i bliskości fizycznej mógł skutkować trudnościami w nawiązywaniu relacji i skłonnością do izolacji, którą łatwo znaleźć w świecie online.
3. Brak stabilności i przewidywalności: Chaotyczne środowisko rodzinne mogło wpłynąć na potrzebę kontrolowania rzeczywistości poprzez ucieczkę w gry czy media społecznościowe.
4. Emocjonalne zaniedbanie: Brak wsparcia emocjonalnego mógł prowadzić do trudności w radzeniu sobie z emocjami, co często kompensowane jest nadmiernym korzystaniem z technologii.
5. Doświadczenie nadużyć: Traumatyczne przeżycia mogą skłaniać do poszukiwania ucieczki od rzeczywistości w świecie wirtualnym, prowadząc do e-uzależnień.
Terapia schematów: zrozumienie trybu samoukoiciela
Terapia schematów, stworzona przez Jeffreya Younga, integruje elementy terapii poznawczo-behawioralnej z innymi podejściami terapeutycznymi, koncentrując się na identyfikacji i modyfikacji wczesnych nieadaptacyjnych schematów. Jednym z kluczowych konceptów w tej terapii jest tryb samoukoiciela, który odnosi się do mechanizmu radzenia sobie z bólem emocjonalnym poprzez angażowanie się w zachowania przynoszące chwilową ulgę, takie jak nadmierne korzystanie z technologii.
Mechanizm działania trybu samoukoiciela
Tryb samoukoiciela aktywuje się w odpowiedzi na trudne emocje, takie jak smutek, lęk czy poczucie odrzucenia. Osoba w tym trybie unika konfrontacji z bolesnymi uczuciami, zamiast tego angażując się w czynności dostarczające natychmiastowej gratyfikacji. W kontekście e-uzależnień może to oznaczać spędzanie wielu godzin na przeglądaniu mediów społecznościowych, graniu w gry online czy oglądaniu filmów, co pozwala na chwilowe zapomnienie o problemach, ale nie rozwiązuje ich przyczyn.
Eksperci o trybie samoukoiciela

Dr Anna Kowalska (Polska): „Ucieczka od bólu emocjonalnego”
Dr Anna Kowalska, psychoterapeutka z Warszawy specjalizująca się w terapii schematów, wyjaśnia:
„Tryb samoukoiciela jest mechanizmem obronnym, który aktywuje się, gdy człowiek odczuwa ból emocjonalny lub przeżywa trudności w radzeniu sobie z emocjami. W praktyce oznacza to, że osoba szuka chwilowego ukojenia, często w sposób niezdrowy – przez nadmierne korzystanie z technologii, kompulsywne granie czy przeglądanie mediów społecznościowych. Problem polega na tym, że ten mechanizm maskuje problem, zamiast go rozwiązywać. Dlatego w terapii schematów kluczowe jest, by nauczyć pacjentów bardziej konstruktywnych strategii radzenia sobie z emocjami.”

Prof. John Anderson (Wielka Brytania): „Uzależnienia technologiczne jako nowa forma samoukojenia”
Prof. John Anderson, ekspert w dziedzinie psychoterapii i uzależnień z University College London, odnosi tryb samoukoiciela do współczesnych uzależnień technologicznych:
„W dzisiejszym świecie technologia stała się łatwo dostępnym narzędziem do ucieczki od trudnych emocji. Osoby dorastające w środowisku pełnym krytyki, zaniedbania czy chaosu często nie potrafią radzić sobie z wewnętrznym bólem. Zamiast tego sięgają po szybkie rozwiązania, które oferuje świat online: od gier, przez media społecznościowe, po streaming. Nasze badania pokazują, że u osób korzystających z technologii w sposób problematyczny niemal zawsze można znaleźć ślady wczesnych schematów wynikających z zaniedbania emocjonalnego w dzieciństwie. Kluczowe jest, by te schematy rozpoznać i przepracować.”

Dr Maria Hernández (Hiszpania): „Samoukojenie a potrzeba akceptacji”
Dr María Hernández, psychoterapeutka z Madrytu specjalizująca się w pracy z młodzieżą, zwraca uwagę na społeczną funkcję trybu samoukoiciela:
„Wielu młodych ludzi, którzy dorastali w środowisku pełnym odrzucenia lub braku akceptacji, korzysta z technologii, by zaspokoić tę potrzebę. Media społecznościowe dają im możliwość stworzenia alternatywnej rzeczywistości, w której mogą zdobywać lajki, komentarze i wirtualne uznanie. To chwilowe samoukojenie jest szczególnie kuszące dla osób z niską samooceną, które w dzieciństwie były krytykowane lub ignorowane. W terapii ważne jest, by pomóc pacjentom znaleźć bardziej autentyczne źródła akceptacji i bliskości.”

Dr James Miller (USA): „Samoukojenie w kontekście neurobiologii”
Dr James Miller, neuropsycholog z Nowego Jorku, odnosi tryb samoukoiciela do funkcjonowania mózgu:
„Kiedy osoba korzysta z technologii w nadmiarze, by uniknąć negatywnych emocji, aktywowany jest układ nagrody w mózgu, który uwalnia dopaminę. Ten proces wzmacnia przekonanie, że świat wirtualny jest idealnym miejscem na ucieczkę od rzeczywistości. Jednak z czasem rozwija się tolerancja – potrzeba coraz większej ilości bodźców, by osiągnąć ten sam poziom ulgi. To prowadzi do eskalacji zachowań uzależnieniowych. Terapia schematów może pomóc przerwać ten cykl, ucząc pacjentów, jak radzić sobie z emocjami w zdrowszy sposób.”
Podsumowanie: różne perspektywy, wspólny cel
Wypowiedzi ekspertów z Polski, Europy i Stanów Zjednoczonych wskazują, że tryb samoukoiciela to uniwersalny mechanizm obronny, który leży u podstaw wielu współczesnych uzależnień, w tym e-uzależnień. Bez względu na kontekst kulturowy, kluczowe w pracy terapeutycznej jest nauczenie pacjentów rozpoznawania tego trybu oraz budowanie zdrowych strategii regulacji emocji. To właśnie dzięki temu mogą oni uwolnić się od destrukcyjnych nałogów i odzyskać kontrolę nad swoim życiem.
Zranienia z dzieciństwa a skłonność do e-uzależnień
Świat wirtualny oferuje łatwo dostępne i pozornie bezpieczne środowisko, w którym można znaleźć akceptację, uznanie czy poczucie przynależności. Jednak korzystanie z technologii jako formy ucieczki od rzeczywistości może prowadzić do poważnych problemów, takich jak:
- Nadmierne zaangażowanie emocjonalne w świat online: osoby, które w dzieciństwie nie doświadczyły odpowiedniego wsparcia emocjonalnego, mogą wirtualnie szukać „rodziny zastępczej” w postaci społeczności internetowych, grup gamingowych czy streamerów.
- Zastępowanie prawdziwych relacji kontaktem online: problemy z budowaniem bliskich relacji interpersonalnych często prowadzą do nawiązywania płytkich znajomości w sieci, które nie wymagają pełnego zaangażowania emocjonalnego.
- Przywiązanie do technologii jako mechanizmu regulacji emocji: świat wirtualny staje się substytutem dla brakujących w dzieciństwie umiejętności radzenia sobie ze stresem, lękiem czy samotnością.
Jak dzieciństwo kształtuje nasze schematy myślenia?
Wczesne doświadczenia z dzieciństwa wpływają na nasz sposób postrzegania siebie, innych ludzi i świata. Schematy myślenia, które powstają w wyniku trudnych przeżyć, mogą predysponować do uzależnień. Na przykład:
1. Schemat deprywacji emocjonalnej: osoby, które w dzieciństwie nie doświadczyły odpowiedniej uwagi i miłości, mogą czuć się niewystarczająco dobre, co skłania do kompensacji w postaci angażowania się w świat wirtualny, gdzie łatwiej znaleźć „zrozumienie”.
2. Schemat porażki: dziecko, które było krytykowane lub porównywane do innych, może rozwijać przekonanie, że zawsze jest gorsze od innych. To uczucie często prowadzi do unikania wyzwań w rzeczywistości i przenoszenia się do świata gier, gdzie można osiągać „sukcesy”.
3. Schemat izolacji społecznej: dzieciństwo pełne samotności lub braku wsparcia rówieśniczego może skutkować trudnościami w nawiązywaniu relacji i przenoszeniem aktywności społecznych do sieci.
Jak działa terapia schematów w kontekście uzależnień?
Terapia schematów jest szczególnie pomocna w pracy z uzależnieniami, ponieważ pozwala pacjentom zidentyfikować źródłowe przyczyny swojego zachowania. W kontekście e-uzależnień, terapeuci często:
- Pomagają pacjentom rozpoznać schematy i tryby: terapia umożliwia zrozumienie, w jaki sposób schematy z dzieciństwa wpływają na dzisiejsze zachowania, np. ucieczkę w świat online.
- Zastępują niezdrowe mechanizmy adaptacyjne zdrowymi strategiami: pacjenci uczą się radzić sobie z emocjami w sposób konstruktywny, np. poprzez rozwijanie umiejętności rozwiązywania problemów czy nawiązywanie głębszych relacji.
- Budują świadomość emocji: zrozumienie i nazywanie emocji pomaga w zmniejszeniu ich intensywności oraz w ograniczeniu potrzeby ucieczki w technologie.
Jak tłumaczy psychoterapeuta Tomasz Jankowski: „Terapia schematów to proces odkrywania korzeni naszych trudności, które często tkwią w dzieciństwie. Dzięki pracy nad schematami, pacjenci mogą przejąć kontrolę nad swoimi reakcjami i ograniczyć potrzebę ucieczki w technologie.”
Jak rodzice mogą przeciwdziałać e-uzależnieniom u dzieci?
Przeciwdziałanie e-uzależnieniom u dzieci nie wymaga skomplikowanych strategii – kluczowe jest wdrażanie małych, regularnych działań. Wprowadzenie jednej małej zmiany moze przyczynić się do wprowadzenia kolejnych o wiele większych. Oto kilka prostych, minutowych zadań terapeutycznych, które rodzice mogą wprowadzić w codzienność, by wspierać dzieci w zdrowym korzystaniu z technologii:
1. „Minuta wdzięczności” – ćwiczenie przyjemnych emocji
Jak to zrobić? Zadaj dziecku pytanie: „Za co dzisiaj jesteś wdzięczny/a?” Może to być najprostsza rzecz – ładna pogoda, dobry obiad, rozmowa z przyjacielem.
Korzyści: Budowanie pozytywnego nastawienia i odciąganie uwagi od potrzeby szukania gratyfikacji w świecie wirtualnym.
2. „Zamknięcie dnia” – rozmowa na zakończenie dnia
Jak to zrobić? Zapytaj: „Jaki dzisiaj towarzyszyły Ci uczucia i emocje?”, „Co było dla Ciebie dziś najważniejsze?” lub „Co chcesz z tego dnia zapamiętać, co było dla Ciebie ważne?”.
Korzyści: Dziecko ma przestrzeń do podzielenia się swoimi emocjami, co buduje więź z rodzicem i zmniejsza potrzebę emocjonalnej ucieczki w technologie.
3. „Minuta oddechu” – ćwiczenie uważności (MiniMindfulness)
Jak to zrobić? Razem z dzieckiem wykonajcie 10 spokojnych, głębokich oddechów, koncentrując się na wdechu i wydechu.
Korzyści: Redukcja stresu i napięcia, które mogą prowadzić do impulsywnego korzystania z urządzeń.
4. „Detoks ekranowy” – przerwa od technologii
Jak to zrobić? Ustalcie wspólnie minutową przerwę od ekranów w określonym momencie dnia (np. przed posiłkiem). W tym czasie porozmawiajcie lub popatrzcie za okno.
Korzyści: Dziecko uczy się, że świat offline może być równie ciekawy, co ten wirtualny.
5. „Minuta ciekawości” – wzmacnianie rozmów
Jak to zrobić? Zadaj dziecku pytanie, które wykracza poza codzienne sprawy, np. „Jak myślisz, co by było, gdyby wszyscy ludzie na świecie mieli jedną supermoc?”
Korzyści: Pobudza kreatywność i skupia uwagę dziecka na relacji z rodzicem, odciągając od potrzeby korzystania z urządzeń.
6. „Pochwała na minutę” – wzmacnianie poczucia wartości
Jak to zrobić? Powiedz coś miłego o swoim dziecku, np.: „Według mnie świetnie sobie dziś poradził_ś z zadaniem domowym” albo „Czuję dumnę, kiedy słyszę jak uprzejmie się zachowujesz rozmawiajac z kolegami i koleżankami”.
Korzyści: Wzmacnia poczucie własnej wartości dziecka, zmniejszając potrzebę szukania uznania w świecie wirtualnym.
7. „Jedno pytanie o technologię” – otwarta rozmowa o internecie
Jak to zrobić? Zapytaj dziecko: „Co najbardziej lubisz robić w internecie?” albo „Czy coś Cię ostatnio zdziwiło lub zaniepokoiło w sieci?”
Korzyści: Dziecko czuje, że jego cyfrowe życie jest ważne dla rodzica, co sprzyja otwartości i wspólnej refleksji nad zdrowymi nawykami.
Te krótkie ćwiczenia, wykonywane regularnie, mogą znacząco wzmocnić relację rodzic-dziecko, wspierać rozwój emocjonalny i pomóc przeciwdziałać nadmiernemu przywiązaniu do świata technologii. Regularność i autentyczne zaangażowanie są tu kluczem do sukcesu.
Podsumowanie
Dzieciństwo ma ogromny wpływ na naszą skłonność do uzależnień, w tym e-uzależnień. Traumatyczne doświadczenia, brak wsparcia emocjonalnego czy krytyka w młodym wieku mogą prowadzić do powstawania schematów i trybów, które w dorosłym życiu skłaniają do poszukiwania ukojenia w świecie technologii. Terapia schematów oraz budowanie świadomości emocji są kluczowymi elementami w profilaktyce i leczeniu e-uzależnień.
Warto pamiętać, że odzyskanie równowagi jest możliwe. Rozpoczęcie pracy nad zranieniami z przeszłości i zdrowymi strategiami radzenia sobie z emocjami może otworzyć drzwi do bardziej świadomego, wolnego od nałogów życia. Zapraszamy również na szereg ciekawych warsztatów pomagających leczyć rany emocjonalne powstałe w okresie dzieciństwa (aktualne wydarzenia link: https://esc123.net/#wydarzenia/).




































